Wbrew pozorom z turnusów w sanatoriach nie korzystają tylko emeryci. Znacznie młodsze osoby dostają skierowania na turnusy rehabilitacyjne, które mają im pomóc w wyeliminowaniu ich problemów i sprawnym powrocie do życia zawodowego. Jednak, dostanie się na turnusy z dofinansowaniem z Narodowego Funduszu Zdrowia nie jest łatwe, chociaż wciąż przybywa sanatoriów w Polsce.

Baza sanatoryjna w Polsce

Najwięcej sanatoriów można znaleźć nad morzem i w górach. Do najpopularniejszych można zaliczyć Świnoujście, Kołobrzeg czy Świeradów Zdrój i Cieplice Śląskie. Jednak już niedługo prym mogą wieść nowsze ośrodki, które niedawno zostały zbudowane lub jeszcze są w budowie.

W Polsce aż 44 gminy uznawane są za uzdrowiska. Najnowsze gminy, które dostały ten status to: Rogoźno koło Zgierza, Frombork, Latoszyn i Miłomłyn koło Ostródy. Można się więc spodziewać i w tych miejscach sanatoriów, ponieważ nawet hotele z częścią SPA wykonujące zabiegi i masaże nie otrzymają kontraktu z NFZ.

Polska Grupa Uzdrowisk

Pod nazwą Polska Grupa Uzdrowisk kryją się sanatoria takie jak: Uzdrowisko Cieplice, Uzdrowisko Połczyn, Uzdrowisko Świeradów czy Uzdrowisko Kłodzkie. Są to obecnie najpopularniejsze w Polsce sanatoria, w których można zapisać się na zabiegi dofinansowywane lub prywatnie. Plusem jest możliwość korzystania z noclegów w bazie noclegowej sanatoriów lub wybranie tylko samych zabiegów. Jednak minusem jest oczekiwanie na swoją kolej. Średnia czasu oczekiwania na dofinansowany turnus to 6 miesięcy. Mimo wszystko uzdrowiska połączone w tę grupę w ostatnich latach przeszły kompleksową modernizację nie tylko budynków, ale też sprzętów.